..nie na tyle jednak by mógł oprzeć się i nastrojom odwiedzanych miejsc nie ulec..
- i dobrze:)
czymże byłby świat bez zdumień,
a człowiek bez emocji..?
krocząc leniwie rozgrzanymi uliczkami dalece zaprzeszłej Segowii
uwolnic nie mogłam się od widoku Dulcynej tęsknie wypatrujących ..
swych rycerzy jedynych, po spłowiałym bezkresie na pstrym koniu galopujacych..
:)
A Don Kichot???
OdpowiedzUsuń:) jako błędny rycerz..pobłądził.
OdpowiedzUsuń